Czarna seria władzy. Rozbijają auta na potęgę a my za to płacimy

Kolejna kolizja z udziałem samochodu Służby Ochrony Państwa. Jak donosi RMF FM samochód z kolumny aut marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego miał uderzyć w bariery energochłonne na Podkarpaciu. Marszałka Kuchcińskiego nie było w samochodzie, który uczestniczył w zdarzeniu.

Radio RMF FM podaje, że kierujący autem został ukarany mandatem. Do zdarzenia doszło w niedzielę przed południem. Tego dnia w całej Polsce warunki na drogach nie były dobre, a policja zalecała ostrożność i dostosowanie prędkości jazdy do warunków. Na stronie Służby Ochrony Państwa pojawił się komunikat:

Reklamy

„W dniu 18 marca br., w godzinach porannych, pojazd służbowy SOP, na łuku jezdni w okolicach Przemyśla wpadł w poślizg, po czym otarł się o barierkę ochronną. Na drodze panowały złe warunki atmosferyczne. W pojeździe znajdowali się tylko funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Całe zdarzenie było przedmiotem oceny Policji, której patrol został wezwany na miejsce zdarzenia.
W/wym. zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa.

Z poważaniem,
mł. chor. SOP Anna Gdula-Bomba
Rzecznik Prasowy
Służby Ochrony Państwa”

Sprawę komentują internauci i  opozycja:

https://twitter.com/olejnik_lukasz/status/975622322324467712

Źródło: RMF FM, Twitter