Kontradmirał zwolniony za słowa prawdy o polskim wojsku

Minister obrony Mariusz Błaszczak odwołał ze stanowiska Inspektora Marynarki Wojennej kontradmirała Mirosława Mordela. Wcześniej kontradmirał skrytykował opieszałość resortu w zakupach nowych okrętów podwodnych. Jak podaje Onet stanowisko niebawem straci też zastępca szefa Inspektoratu Uzbrojenia płk Piotr Imański, a to nie koniec zmian personalnych w armii.

Kontradmirał Mordel podczas opuszczenia bandery na ORP „Sokół” powiedział, że „oddala się perspektywa pozyskania okrętu podwodnego nowego typu”. Z informacji Onetu wynika, że zapłacił za te słowa stanowiskiem. Polska Marynarka Wojenna ma już tylko dwa okręty typu Kobben, które mają jednak powyżej 50 lat i nie są zdolne do działań bojowych. Służą więc tylko do szkolenia załóg. W służbie jest też poradziecki okręt ORP „Orzeł”, który od 2012 r. jest w permanentnym remoncie. Okręt nawet nie może się zanurzać, ponieważ nie ma sprawnych systemów przeciwpożarowych. A jego załoga od dawna się nie szkoli.

Reklamy

W Gdyni podczas uroczystościach opuszczania bandery na „Sokole” obecny był kontradmirał Mirosław Mordel. Powiedział tam, że jest to nie tylko smutny dzień z powodu opuszczenia bandery, ale przede wszystkim dlatego, że „oddala się perspektywa pozyskania okrętu podwodnego nowego typu”. Dowódca odpowiedzialny za Marynarkę Wojenną powiedział głośno to, co jest powszechnie znane: stan polskich sił morskich jest opłakany. Wygląda na to, że kontradmirał Mordel za te słowa zapłacił stanowiskiem. Z informacji Onetu wynika bowiem, że szefowie MON nie podali kontradmirałowi powodu zdjęcia go ze stanowiska Inspektora Marynarki Wojennej. Z komunikatu resortu można się dowiedzieć jedynie, że „Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, z dniem 19 czerwca 2018 roku wyznaczył na stanowisko Inspektora Marynarki Wojennej w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych kontradmirała Jarosława Ziemiańskiego”. Wcześniej był on zastępcą kontradmirała Mordela.

Odchodzący dowódca Marynarki Wojennej ma duże doświadczenie w służbie. Po ukończeniu Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej w Gdyni służył na okrętach podwodnych, m.in. jako dowódca ORP „Dzik”. W 2000 roku ukończył kurs sztabowy w Akademii Dowodzenia Bundeswehry w Hamburgu, po czym pracował w Dowództwie Okrętów Podwodnych NATO Wschodniego Atlantyku (COMSUBEASTLANT) w Northwood. W 2004 r. został dowódcą Dywizjonu Okrętów Podwodnych, a potem dowódcą 3 Flotylli Okrętów. 7 marca 2016 roku został Inspektorem Marynarki Wojennej.

Źródło: Onet.pl