Pięć a nawet sześć nietrafionych propozycji Morawieckiego. Polskę czeka stagnacja i kryzys?

Mateusz Morawiecki nie ma szczęścia do swoich programów. Niedawno piątka Morawieckiego to była podwyżka cen paliwa, którego ceny szybują już w okolice sześciu złotych. Teraz pojawiły się zapowiedzi na słabej konwencji samorządowej PiS, będącej pokazem pychy, zadufania w sobie i braku wyczucia potrzeb Polaków. Morawiecki zaprezentował tam pięć a może sześć punktów, które mają być – nomen omen – paliwem na wybory samorządowe. Problem w tym, że są kompletnie nietrafione, które dużo kosztują nas wszystkich a nie przynoszą żadnych efektów dla kraju.

Ciepły dom, polski dom – to powtarzane do znudzenia przez wszystkich hasło o montowaniu na ścianach domów ociepleń. Panie premierze, tylko ilu Polaków tak naprawdę ma własny dom a ilu gnieździ się w ciasnych mieszkaniach? Przez pana politykę ceny mieszkań idą w górę i coraz mniej ludzi stać na własne M. A pan tu opowiada o montowaniu styropianu na murach.

Reklamy

Segregacja śmieci – Segregujesz – płacisz mniej – zapowiedział Morawiecki. Wspaniale panie premierze, ale czy pan nie rozumie, że głównym problemem polskich rodzin są coraz wyższe opłaty? To przez PiS, które rządzi od trzech lat, ceny za wywóz śmieci i nieczystości nieustająco rosną.

Domy seniora – nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Zamiast budować międzypokoleniową solidarność i wprowadzać programy aktywizacji seniorów, premier proponuje… domy dla seniorów? Czyli co, chce pan by dzieci wysyłały swoich starych rodziców jak najdalej, byle mieć spokój? Chce się pan pozbyć starych ludzi?

Aktywność sportowa, rekreacyjna dla rodzin – mówi Morawiecki. Premier chce tematyczne place zabaw dla dzieci, nowe ośrodki sportowe, siłownie plenerowe, otwarte strefy aktywności. To wszystko bardzo piękne, ale już… istnieje. Samorządy od wielu lat realizują takie projekty.

Chodnik, dworzec, autobus. Czyli „Nowoczesna gmina”. (…) PiS chce… budować chodniki do szkół. „Zainwestujemy pieniądze w renowację dworców kolejowych” – mówił Morawiecki.  Kolejny nietrafiony pomysł, bo chodniki zwykle się budowało wcześniej, no chyba, że u władzy byli akurat nieudacznicy z PiS. Dworce kolejowe już od dawna są remontowane, czym PKP chwali się codziennie.

100 megabitów na 100-lecie niepodległości! Szybki internet w każdej gminie. Do końca roku 2019 obejmiemy światłowodem ponad 20 tys. szkół – zapowiedział Morawiecki. Innymi słowy mówiąc opowiada bajki o tym, że na wsi nie ma internetu. I powtarza błąd wielu polityków, sądząc, że infrastruktura doprowadzona do szkoły zmieni szkołę. A co z lekkimi tornistrami, panie premierze? Co z programem, który jest przestarzały? Co z warunkami, przeładowanymi lekcjami? Co z nadzieją na lepszą przyszłość?

Zaczynamy się bać, że Morawiecki nawet liczyć nie potrafi, bo jak widać tych nietrafionych propozycji było więcej niż pięć. Szkoda tylko, że żadnej dobrej. Rozdawanie pieniędzy, brak wizji na rozwój Polski – krótko mówiąc program Morawieckiego i Kaczyńskiego to program stagnacji.