28 października 2021

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaPolityka krajowaPiSNie tylko nauczyciele. Tak PiS oszukało taksówkarzy

Nie tylko nauczyciele. Tak PiS oszukało taksówkarzy

Dobra ściema.

Równolegle do strajku nauczycieli miał rozpocząć się protest taksówkarzy. Taksówkarzom nie podoba się, że kierowcy zrzeszeni u amerykańskiego giganta Ubera, działający od kilku lat na polskim rynku, nie muszą zdawać egzaminów z topografii miasta, zakładać taksometru czy koguta.

Reklamy

Protest taksówkarzy zahamowała minister Przedsiębiorczości i Rozwoju Jadwiga Emilewicz. – Rada Ministrów ma poruszyć między innymi następujące kwestie: czasowego wyłączenia aplikacji służących do zamawiania przejazdów, takich jak Uber, OptiTaxi, Bolt, Numer One, Eco Taxi do momentu uregulowania ich funkcjonowania nową ustawą. Mają być też poruszone sprawy utrzymania egzaminów z topografii, wprowadzenia jednej licencji na podmiot gospodarczy oraz egzekucji obowiązującego prawa w zakresie zarobkowego przewozu osób – powiedział po spotkaniu z minister przewodniczący „Solidarności” taksówkarzy Rafał Piotr Jurek.

Jednak eksperci wskazują, że obietnice minister to wielka ściema. Aplikację Ubera można bowiem usunąć ze sklepu Google czy Apple, ale nadal będzie można ją pobrać z nieoficjalnych źródeł.

– Sam pomysł ingerowania w jakiekolwiek aplikacje organizujące biznes wydaje mi się dość absurdalny. Równie dobrze można obiecać, że się wyłączy Internet, oczywiście można blokować porty do serwisu, ale takie arbitralne decyzje bez wykazania podstawy prawnej nie licują z państwem demokratycznym – powiedziała portalowi INNPoland była minister cyfryzacji Anna Streżyńska.

Co więcej – aby przeprowadzić taką operację PiS musiałoby uchwalić odpowiednią ustawę, uważając przy tym, by była ona zgodna z Konstytucją, innymi ustawami oraz prawem europejskim. Szanse na spełnienie obietnicy złożonej taksówkarzom są zatem znikome.

Źródło: InnPoland

Musisz o tym wiedzieć!