Naczelnik i jego ochrona.

Policjanci zostali oddelegowani do pilnowania domu Jarosława Kaczyńskiego. Ochraniane mają być też budynki należące do spółki Srebrna. Poseł opozycji Marek Wójcik zwrócił się z pytaniami do MSWiA ws. podstaw prawnych tych działań.

– Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV i Komendy Rejonowej Policji Warszawa V, na terenie których znajdują się wymienione w interpelacji miejsca, a także kierowani do służby na tym terenie policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji i Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, realizują zadania służbowe na podstawie analizy stanu zagrożenia bezpieczeństwa – odpisał wiceminister nadzorujący Policję Jarosław Zieliński.

Warto przypomnieć, że prezesa PiS ochraniają od lat również pracownicy firmy byłych funkcjonariuszy CBA – Grom Group. Ta ochrona kosztuje już miliony złotych.

Problem w tym, że Kaczyński nie pełni żadnych funkcji, steruje państwem „z tylnego fotela”, jak niegdyś lider AWS. Skąd więc ta nadmierna troska o szeregowego posła?

Źródło: Wirtualna Polska

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o