Wpadka Adama Bielana? Nie wie kto tworzy EPL?

Nie ma jak to wykazać się ignorancją. „Politycy Koalicji Europejskiej po wejściu do Parlamentu Europejskiego natychmiast mają zamiar rozbiec się po czterech partiach.” – powiedział ostatnio Adam Bielan, pełniący funkcję wicemarszałka Senatu. Jak widać poważne stanowisko nie idzie w parze z poważną wiedzą o Unii Europejskiej. Ale czego można oczekiwać od kandydata PiS, która to partia coraz częściej oceniana jest jako antyeuropejska i nie ma w niej miejsca na dyskusje oraz różne poglądy?

Adam Bielan zapomniał bowiem o tym, że PSL i Platforma Obywatelska są członkami… największej partii w Europarlamencie – Europejskiej Partii Ludowej, w skład której wchodzą głównie partie proeuropejskie, chadeckie, ludowe, konserwatywno-liberalne i demokratyczne krajów Unii Europejskiej. Ludowcy z PSL

Reklamy

PiS, który reprezentuje Bielan, nie ma w zasadzie z kim tworzyć w Europarlamencie jakiejkolwiek koalicji, bo jest w malutkiej, liczącej 55 osób grupie EKR, którą opuszcza Wielka Brytania.

W Parlamencie Europejskim liczy się zdolność do budowy koalicji. PO i PSL taką zdolność mają i może skutecznie walczyć o pieniądze dla Polski. PiS takich możliwości nie daje.