Skandaliczna wypowiedź.

Od niedzieli trwa burza wokół słów metropolity gdańskiego arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia o dokumencie Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” o pedofilii wśród polskich duchownych. Pytany o to, czy film obejrzał Głódź odparł: „miałem inne zajęcia, nie oglądam byle czego”. Wypowiedź arcybiskupa, wyemitowana w TVN, wywołała oburzenie wiernych.

W końcu do sprawy odniósł się sam Prymas Polski Wojciech Polak. – Nie oglądałem „byle czego”, czy „byle co”. Ja oglądałem świadectwa, którymi zostałem poruszony – podkreślił Prymas, dodając, że nim się coś oceni, należy to najpierw zobaczyć.

Po tym wydarzeniu arcybiskup Głódź zamieścił oficjalne oświadczenie. – W związku z moją wypowiedzią, która miała miejsce w niedzielę 12 maja br. w Krakowie, informuję, że zaskoczony zapytaniem dziennikarskim w drodze na uroczystości użyłem niewłaściwych słów. Chcę zapewnić, że nie miały one na celu urazić ofiar pedofilii – tym bardziej te osoby przepraszam i łączę się z nimi w ich cierpieniu – napisał w nim Głódź.

Źródło: Fakt

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
mirki2 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mirki2
Gość
mirki2

Równie dobrze może powiedzieć od jutra nie piję…