„Ja się nie boję tych, którzy przychodzą na moje wiece i mają sztandary innych kandydatów. I nawet czasem krzyczą” – mówił pięć lat temu Andrzej Duda. Wychodzi jednak na to, że się boi i to mocno. Dlaczego?

Ludziom, którzy są przeciwko prezydenturze Andrzeja Dudy i krzyczeli na wiecu w Pucku, postawiono absurdalne zarzuty.

Reklamy
Poprzedni artykułTelewizja publiczna nienawidzi Polski? Trzeba ją zamknąć natychmiast!
Następny artykułKolejny billboard z Lichocką już jest! Tym razem Wrocław