Burmistrz Kęt ma dość arogancji PiS i narażania ludzi na chorobę oraz śmieć. Odmówił podpisania dokumentów wyborczych. „Miało być solidarne, wspólne działanie dla ratowania gospodarki. Wyszła wprowadzona pod osłoną nocy zmiana prawa wyborczego. Ludzie, tak nie wolno Rządzący dążą wszelkimi siłami, by wybory odbyły się w maju. Nas, samorządowców, wzywają do realizowania kalendarza wyborczego” – napisał burmistrz.

„Wczoraj przedłożono mi do podpisu zarządzenie, wskazujące z imienia i nazwiska osoby odpowiedzialne za pracę przy wyborach. Odmówiłem podpisania. Wysłałem za to do komisarza wyborczego obszerne pismo, wskazujące, że w dzisiejszych realiach nie da się zorganizować wyborów prezydenckich bez narażania zdrowia i życia Obywateli.

Reklamy

Czuję się odpowiedzialny za „moich” Mieszkańców i „moich” Urzędników. Jako burmistrz nie przyłożę ręki do narażania ich na niebezpieczeństwo w imię chorych ambicji grupki ludzi. Bez względu na konsekwencje, jak mawiał prof. Bartoszewski, warto być przyzwoitym” – dodał burmistrz.

źródło: Facebook

Poprzedni artykułPikieta pod domem Kaczyńskiego. Zatrzymano dziennikarza
Następny artykułNiepokojące doniesienia z Polski: podawana liczba zmarłych i zakażonych może być tylko wierzchołkiem góry lodowej?!