Wolontariuszki z powiatu parczewskiego szyły maseczki i za darmo przekazywały je do szpitala a ten… kazał je im kupować.

– To jest po prostu skandal. Musiałam kupić maseczkę zamiast dostać ją za darmo, jako narzędzie pracy w sytuacji zagrożenia mojego zdrowia i życia – powiedziała redakcji Wspólnoty Parczewskiej pielęgniarka, która jednak nie chciała się przedstawić. – Nie powiem jak się nazywam, bo był już taki przypadek, że dyrektor szpitala w Nowym Targu zwolnił położną, bo powiedziała prawdę o tym, że nie ma rękawiczek i maseczek – dodała.

Reklamy

Po otrzymaniu informacji, że maseczki są sprzedawane, wolontariuszki wstrzymały szycie.

źródło: Wspólnota Parczewska

 

Poprzedni artykułCo on robi tą ręką? Dziwne zachowanie Kaczyńskiego w Sejmie. WIDEO
Następny artykułZnowu im nie wyszło. Gdzie są kamery na mundurach policjantów?