Duda przestań kłamać! Twoje fantasmagorie są już żenujące

Wszystkie kłamstwa Dudy

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Andrzej Duda wrócił do swojej ulubionego sposobu prowadzenia kampanii. Pomimo trwającej epidemii spotyka się z mieszkańcami małych miejscowości. Na spotkania przychodzą jego zwolennicy, a on może pochwalić się osiągnięciami rządu PiS (bo niekoniecznie swoimi). Wszystko dzieje się w miłej atmosferze, przychylni mu słuchacze co jakiś czas skandują jego nazwisko. W tej atmosferze Duda produkuje nieprawdziwe dane i fakty.

Na spotkaniu wyborczym 7 czerwca w miejscowości Gózd w województwie mazowieckim, Duda mówił: „Stała się druga rzecz bardzo korzystna. A mianowicie średnia płaca wzrosła. Andrzej Duda się myli. Tego rodzaju wzrost – zarówno w ujęciu procentowym jak i w ujęciu kwotowym już był. Prezydent nie potrafi nawet poprawnie pochwalić się wynikami, za które częściową odpowiedzialność może ponosić jego formacja polityczna.

W 2019 roku wzrost średniego wynagrodzenia w stosunku do 2015 roku wyniósł 26,1 proc. Czy to największy wzrost w historii III RP? Nic podobnego. W naszej analizie ignorujemy czasy przed 1995 rokiem, czyli przed denominacją złotego. Liczby z pierwszych lat III RP są nieporównywalne ze względu na kryzys transformacyjny, bardzo wysoką inflację i denominację złotego.

Jeżeli sprawdzimy czteroletni wzrost średniego wynagrodzenia po 1995, to od 26 proc. z 2019 roku aż 9 razy ten wzrost był wyższy niż obecnie. Inflacja była jednak wysoka do końca lat 90., więc 1050 złotych w 2000 roku niż cztery lata wcześniej mają nieco mniejszą wartość niż 1018 zł dziś. Był to jednak ogromny procentowy wzrost – 143 proc.

Źródło: oko.press