Od kilku tygodni media informują o zmianach w rządzie Mateusza Morawieckiego. Biorąc pod uwagę sposób podejmowania decyzji w PiS, można się domyślać, że w ten sposób sam premier dowiaduje się o składzie swojego gabinetu.
Z funkcji zrezygnował już Jacek Czaputowicz, szef MSZ i kontrowersyjny minister zdrowia Łukasz Szumowski.
– Zapowiedziana na jesień rekonstrukcja rządu będzie bardzo głęboka – mówił o ministerialnych roszadach w rozmowie z Polską Agencją Prasową, poseł PiS Przemysław Czarnek.
Jego zdaniem dalsze zmiany będą dotyczyły samego sposobu funkcjonowania Rady Ministrów, a ich wprowadzenie ma na celu ułatwianie podejmowania decyzji.
W przełożeniu z partyjnej nowomowy na polski, zapewne zapchała się pamięć w telefonie Naczelnika i trzeba było kilka numerów wyrzucić, wraz z przypisanymi do nich funkcjami i notablami. I dzięki temu będzie łatwiej podejmować decyzje.
Zapowiedziana na jesień rekonstrukcja rządu będzie bardzo głęboka, przede wszystkim, jeśli chodzi o model funkcjonowania Rady Ministrów – powiedział @PAPinformacje poseł PiS Przemysław Czarnek. Jak dodał, zmiany mają ułatwić podejmowanie decyzji.
— PAP (@PAPinformacje) August 23, 2020
