Wczoraj były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski ogłosił, że posłowie PiS, którzy głosowali przeciwko tzw. piątce dla zwierząt, zamierza utworzyć własne koło poselskie. Odpowiednie dokumenty zostały już przygotowane.

– Już tylko od mądrości kierownictwa PiS zależy, czy na najbliższym posiedzeniu Izby będzie jeszcze większość – mówił Ardanowski podczas rozmowy z radiem Wnet.

Reklamy

– Jestem przekonany, że moim koleżankom i kolegom nie zabraknie zdrowego rozsądku, bo wywalanie większości rządowej czy rozbijanie jedności polskiej prawicy w tak skomplikowanej sytuacji, w jakiej jesteśmy, nie miałoby nic wspólnego z polityczną roztropnością – zaapelował do niedawnych kolegów partyjnych Joachim Brudziński.

Ciekawe, czemu nikt z akolitów Kaczyńskiego nie mówił o politycznej roztropności w chwili, kiedy rządzący Polską satrapa przeprowadzał w Sejmie tak szkodliwą dla polskiego rolnictwa ustawę, a sprzeciwiających się posłów publicznie upokarzał?

Poprzedni artykułLista zamknięć PiS. Czego od dziś już nie możemy robić?
Następny artykułTego jeszcze nie grali. Poseł PiS uważa, że za katastrofę koronawirusa odpowiada… opozycja