Hołownia twardo: Kaczyński podpalił i spałował Polskę

Lider Polski 2050, Szymon Hołownia na łamach „Gazety Wyborczej” dosadnie skomentował działania policji podczas Strajku Kobiet. Zdaniem Hołowni nie ma najmniejszych wątpliwości, że całkowitą odpowiedzialność za pokaz policyjnej brutalności ponosi Jarosław Kaczyński.

– Dzisiaj, poprzez te rozkazy wydawane garstce policjantów i policjantom, którzy się do nich zastosowali i zachowali się jak OMON-owcy Łukaszenki, jak ZOMO w naszej PRL-owskiej historii, a którzy, wierzę głęboko, są mniejszością w polskiej policji, to będzie rzutowało na wizerunek całej formacji – powiedział Hołownia.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Oczywiście, że rozkaz poszedł z góry. Sam widziałem na własne oczy jeden z takich właśnie rozkazów z dokumentów wewnętrznych w polskiej policji, tam jest wyraźne sformułowanie: „od tej pory działamy, nie negocjujemy”. To jest dokładny cytat – dodał.

– To jest kolejny kamyczek do tego, żeby Polacy w jasny sposób zauważyli, jaką Polskę zafundował im Jarosław Kaczyński. Taką Polskę, którą najpierw w środku pandemii nie potrafił zarządzić, później ją podpalił, a na koniec spałował. I to jest wicepremier odpowiedzialny w rządzie za bezpieczeństwo Polaków – podsumował Hołownia w rozmowie z „GW”.