Polacy drwią z prezydenta: Czemu Duda zamówił 1,5 tony ptasiego mleczka? Tajemnica wyjaśniona

Ludzie oburzeni, że prezydent Andrzej Duda zamówił do pałacu 1,5 tony ptasiego mleczka i 1000 czekolad. A co ma robić, kiedy mu stoki pozamykali? Chrupnie sobie ptasiego, zagryzie czekoladą i jakoś zniesie tę zimową niedolę… Byle do lata… będzie można poszaleć na skuterze wodnym… – napisał jeden z internautów.

Rzeczywiście, zamówienia do pałacu prezydenckiego muszą budzić zdziwienie. Ptasie mleczko, zapewne smaczne i dobre, jest jednak w nadmiernych ilościach niezdrowe i prezydent może znowu przytyć, a przecież i tak nie najlepiej wygląda. Żadne Ruchadło Leśne na niego wtedy nie spojrzy – dodają komentatorzy.

Reklamy