Koniec księżycowej ekonomii.

„Zatrważające dane ZUS. Przez obniżenie wieku emerytalnego będzie brakować coraz więcej pieniędzy na emerytury. Tymczasem rząd PiS nie ma żadnego planu ratunkowego” – alarmuje Gazeta Wyborcza.

– Dane pokazują, że obecny system emerytalny w Polsce zmierza do zapaści. Aby go utrzymać, trzeba będzie podwyższać podatki. Oczywiście będą musieli je płacić młodzi ludzie wchodzący na rynek pracy. Pytanie, czy będą chcieli płacić. Podejrzewam, że jak się zorientują, iż większość ich pensji idzie na podatki i składki, wybiorą emigrację – mówi „Wyborczej” dr Łukasz Wacławik z krakowskiej AGH.

Reklamy

W najbardziej optymistycznym wariancie, według szacunków ZUS, na wypłaty w latach 2021-25 zabraknie 304 mld zł. W drugim wariancie deficyt sięgnie w każdym roku 63-72 mld zł (łącznie 339 mld zł).

W najgorszej prognozie zaś na wypłatę emerytur i rent zabraknie do 2025 r. aż 395 mld zł (wartość salda nominalna) – podsumowuje „Wyborcza”.

Rząd PiS nie ma żadnego planu, aby zapobiec katastrofie, którą zafundował obniżają wiek emerytalny.

Antoni Kolek, szef Instytutu Emerytalnego, uważa, że państwo sięgnie po nasze pieniądze w OFE, aby sfinansować tą wyrwę.

źródło: Gazeta Wyborcza

Poprzedni artykułPiński uderza w rządzących. „Nic nie zostanie zapomniane. Wcześniej czy później władza PiS odpowie za to co robi przed niezależnym Sądem”
Następny artykułRówniejszy. Kaczyński znów przyłapany w Sejmie bez maski