Dwóch samorządowców z Białegostoku wpadło na pomysł, aby rada miejska przyjęła stanowisko, zgodnie z którym Jarosław Kaczyński i Julia Przyłębska zostaliby ogłoszeni persona non grata w mieście. Teraz internauci proponują, by tą akcję rozszerzyć na cały kraj.

Persona non grata (łac. „intruz”, „osoba niepożądana”, l.mn. personae non gratae) to termin oznaczający człowieka, który otrzymał nakaz opuszczenia terytorium, na którym przebywa. Termin ten nie jest równoznaczny z pojęciem „osoby niepożądanej”.

Reklamy

Procedury uznania za persona non grata używa się najczęściej wobec dyplomatów, którzy rażąco naruszyli prawo lub obyczaje państwa. Niekiedy jest to również forma okazania niezadowolenia z określonych działań. W takich sytuacjach wydalenie dyplomatów staje się częścią szerszego kryzysu w stosunkach dwustronnych.

W przypadku Białegostoku byłby to ważny gest władz samorządowych jako forma niezgody na łamanie prawa i demokracji w Polsce, sprzeciw wobec kolesiostwa, nepotyzmu i korupcji władzy oraz rozpasania polityków „zjednoczonej” prawicy. Rozszerzenie go na cały kraj to pomysł, które może chwycić, bo złość ludzi na władzę jest potężna.

 

 

Poprzedni artykułKrystyna Pawłowicz przyłapana na urlopie w luksusowym SPA. Wpadła, bo wybuchł pożar
Następny artykułKrystyna Pawłowicz w nerwach. Zaatakowała nawet TVP!