Propagandowa poezja krzywogębego premiera. Chcemy, chcemy, chcemy… bo sami nic nie umiemy

„Zostałem fanem poezji Morawieckiego, wiersze pisane w exellu to perełki jego talentu uchwycone przez fana jego twórczości. Proszę się nie śmiać ale głęboko zsynchronizować z autorem i poczuć jego talent” – napisał jeden z internautów, komentując obrzydliwą propagandową papkę, wychodzącą z ust premiera. 

Słowa Morawieckiego to trucizna, która służy zakłamywaniu rzeczywistości i ukrywająca prawdę – komentują internauci. Cóż, trudno się nie zgodzić…