Polskie Stronnictwo Ludowe oskarża PiS o doprowadzenie do sytuacji, w której Polaków nie stać na węgiel, gaz i prąd. Z powodu bardzo wysokich cen mogą zacząć umierać ludzie – ostrzegają ludowcy. Każda taka śmierć obciąży Jarosława Kaczyńskiego.

Rządzący mieli zapewnić węgiel Polakom. Według ich deklaracji miał on płynąć już do Polski. Dziś go nie ma, a 4 mln ton zostało sprzedane między styczniem a lipcem tego roku za granicę nie przygotował Polaków do zimy i ich porzucił – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL.

Reklamy

Dziś odczuwamy skutki nie tylko ostatnich miesięcy zaniedbań rządu, ale ostatnich 7 lat. Zablokowanie rozwoju tanich źródeł prądu czy podwojenie importu ruskiego węgla to wprost działanie wypełniające rosyjską doktrynę bezpieczeństwa, nie polską – dodał Kosiniak-Kamysz. 

Rosja sama wskazywała na rozwój tanich źródeł czystego prądu w Europie jako zagrożenie. Co robi PiS? W 2016 r. blokuje wiatraki, następnie energetykę prosumencką, a teraz fotowoltaikę. Wszystkie te działania rządu w energetyce są wypełnieniem rosyjskiej doktryny energetycznej – oskarża PiS prezes PSL.

Ludowcy mają w swoim programie rozwiązania gwarantujące tanie ciepło i tani prąd. To m.in. sieć biogazowni w całym kraju.

Poprzedni artykułPiS w całej okazałości! Podwładna Ziobry drze się z okna na prokurator Ewę Wrzosek podczas wywiadu dla News24 [VIDEO]
Następny artykułTo już nawet nie jest fatalny sondaż. To prawdziwa klęska dla PiS