Komisja sprawiedliwości jak w czasach stalinowskich

Sejmowa komisja sprawiedliwości w nocy odrzuciła wszystkie poprawki klubów opozycyjnych do projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Obradom towarzyszyła awantura. Posłowie PO, Nowoczesnej i PSL wznosili hasła o “zamachu na sądownictwo” i “cenzurze”, a przebieg obrad porównywali do atmosfery panującej w czasach stanu wojennego. Zebranie uznali za nielegalne.

Decyzją posłów PiS, komisja sprawiedliwości odrzuciła poprawki zgłoszone przez kluby opozycyjne w zaledwie czterech głosowaniach. Najpierw głosowano nad poprawkami zgłoszonymi przez PO, następnie przez kluby Nowoczesnej, Kukiz’15 i PSL. W ciągu kilku minut odrzucono około 1300 poprawek. Posłowie nie mieli nawet żadnej możliwości uzasadniania poprawek – przeciwko temu opozycja także ostro protestowała.

Reklamy

Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. 

Jednocześnie wcześniej komisja sprawiedliwości przyjęła – także w jednym głosowaniu – wszystkie poprawki zgłoszone przez PiS.

W kierunku przewodniczącego komisji, posła Stanisława Piotrowicza, opozycja kierowała słowa: “ORMO, ZOMO, cenzura”, “Nie ma zgody na takie metody”. “Wprowadzacie dyktaturę pana Kaczyńskiego”.

 

 

Źródło: twitter, onet