Sieć obywatelska Watchdog kieruje skargę przeciw TVP o unikanie odpowiedzi na pytanie kto odpowiada za treść pasków pojawiających się na antenach telewizji publicznej.

jak napisała na stronie Watchdog Katarzyna Batko–Tołuć wniosek sieci obywatelskiej „o informację dotyczący tego, kto tworzy i akceptuje treści na „pasku” w TVP Info wywołał prawdziwą lawinę dyskusji. Przez część dyskutujących pytanie zostało nazwane infantylnym, stronniczym, wywołującym sprawę bez faktycznej potrzeby, przez innych zostało docenione jako podnoszące ważną kwestię dotyczącą tego, co dzieje się w TVP.”

Reklamy

Organizacja stwierdziła, że o zadaniu pytania władzom TVP przeważyły „głosy z różnych stron sceny politycznej mówią o tekstach na paskach „urągających inteligencji”, o powinnościach telewizji publicznej vs powinnościach telewizji prywatnych oraz o tym, na ile płacąc za telewizję publiczną mamy prawo oczekiwać od niej czegoś szczególnego czy jak to się dzieje, że TVP przoduje w sztucznie wywołanej kampanii przeciw organizacjom społecznym.”

Ponieważ telewizja odmówiła odpowiedzi tłumacząc, że musi chronić dane osobowe pracowników. Watchdog pyta: „skąd opinia publiczna zna nazwiska prezenterów TVP.” i zapowiada przygotowanie skargi na nie udzielenie informacji przez instytucje publiczną.

Źródło: Watchdog

 

Poprzedni artykułSkandaliczna okładka Gazety Polskiej. Jak przedwojenne nazistowskie pisma antysemickie
Następny artykułNie uwierzysz, jak żenujący może być poziom materiału w Telewizji Polskiej