Ponowimy wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela – zapowiedział w radiowej Jedynce Marek Sawicki (PSL), odnosząc się m.in. do aukcji koni arabskich Pride of Poland.

Spytany o to, czy PSL wciąż będzie chciał odwołać ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, Sawicki odpowiedział twierdząco i dodał: „Jeszcze raz powtarzam, że gdyby Janowem zarządzali przez dwa miesiące fornale, to na pewno nie poczyniliby takich zniszczeń, jak osoby postawione przez ministra Jurgiela.” Zdaniem posła, ubiegłoroczna licytacja była „szczytem bezczelności”, a w tym roku na aukcji nie pojawili się kupcy, ponieważ bali się tego, że „zostaną oszukani”.

Reklamy

Przypomnijmy: podczas aukcji Pride of Poland 13 sierpnia br. sprzedano sześć koni za łączną kwotę 410 tys. euro. W ubiegłym roku podczas aukcji Pride of Poland sprzedano 16 koni za 1 mln 271 tys. euro.

Sawicki poruszył też temat pomocy dla poszkodowanych w nawałnicach, które w sierpniu przeszły przez kraj. Polityk ostro skrytykował działania rządu. „Po tych trzech dniach snu najpierw rząd oskarżał samorządowców o bezczynność, później zreflektował się, że popełnił błąd i zaczął z tymi samorządowcami rozmawiać.” – powiedział Sawicki.

Poseł ocenił, że przekazanie dotkniętym przez nawałnice rolnikom 100 mln zł jest niewystarczające. Ocenił też, że ze względu na nawałnice, zbiory będą zdecydowanie mniejsze.

Źródło: Polskie Radio

Poprzedni artykułSwoich sadzić nie będą. Hipokryzja PiS w sprawie ambasadora Przyłębskiego
Następny artykułZdecydowana większość Polaków nie chce Kaczyńskiego. Sondaż nie pozostawia złudzeń