„Nie mogę tego słuchać. Ja się czuję jakby ktoś na mnie s**ł cały czas. To jest coś okropnego! – powiedziała w programie ”Popołudnie z Radiem ZET” Krystyna Janda, odnosząc się do słów Jarosława Kaczyńskiego z ostatniej miesięcznicy smoleńskiej.

Aktorka skomentowała w ten sposób do słowa prezesa PiS, który na Krakowskim Przedmieściu podczas ostatniej miesięcznicy powiedział: „Nawet jeśli w pewnych sprawach będziemy w Europie sami, to pozostaniemy tą wyspą wolności, tolerancji, tego wszystkiego, co tak silnie było obecne w naszej historii.”

Reklamy

Aktorka na antenie Radia Zet zwróciła się do prezesa Prawa i Sprawiedliwości: Jarosławie, pan jeszcze jest coś winien bratu. Musimy się przyjaźnić z ludźmi i ze światem, być otwarci.

Źródło: Radio Zet, Twitter

Poprzedni artykułSkandal. Miliony na propagandę rządu dla pisowskich gazet.
Następny artykułDotkliwa porażka Szyszko w sprawie Puszy Białowieskiej. Wniosek o karę finansową za wycinkę.