Rząd nakłada na obywateli kolejny podatek – tym razem od deszczu. Ten wprowadzony został w każdej gminie. To z kolei sprawi, że wzrosną opłaty – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Od 1 stycznia obowiązuje tzw. podatek od deszczu. Płacić go muszą właściciele dużych budynków o powierzchni ponad 3,5 tys. mkw. oraz ci, którzy zabudowali swoją działkę w co najmniej 70 proc., a w okolicy brakuje kanalizacji deszczowej. To m.in. sklepy wielkopowierzchniowe, magazyny, biurowce, ale też spółdzielnie mieszkaniowe.

Reklamy

Dziennik zwraca uwagę, że spółdzielnie mieszkaniowe koszty przerzucą zapewne na swoich lokatorów. I podkreśla, że zwolnione z opłat są kościoły i związki wyznaniowe.

Nowy podatek wprowadziła przyjęta w ubiegłym roku ustawa Prawo wodne. Średnio każdego Polaka nowy podatek ma wynieść ok. 15-20 zł.

Źródło: Gazeta wyborcza

Poprzedni artykułKolejne środowiska odwracają się od Dudy. Znany artysta zwraca medal
Następny artykułSędzia oskarża polityków PiS o składanie fałszywych zeznań