22 stycznia 2022

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpinieCoraz większa inwigilacja. Służby zajrzą do akt stanu cywilnego

Coraz większa inwigilacja. Służby zajrzą do akt stanu cywilnego

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Centralne Biuro Antykorupcyjne, służby Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego uzyskają elektroniczny dostęp do wszystkich informacji z rejestru stanu cywilnego – informuje Gazeta Wyborcza. Wystarczy, że złożą jednorazowy wniosek i uzyskają zgodę ministra do spraw informatyzacji.

Aby otrzymać dostęp, służba musi spełnić łącznie trzy warunki. Pierwszy – mieć urządzenia pozwalające na komunikowanie się z USC, umożliwiające identyfikację osoby pozyskującej dane, zakres i datę. Drugi – mieć zabezpieczenia techniczne gwarantujące ochronę przetwarzanych danych przed osobami nieuprawnionymi. I trzeci – będzie musiała wykazać, że uzyskanie danych wynika ze specyfiki lub zakresu jej zadań.

Reklamy

Takie uprawnienia przeforsował minister Maciej Wąsik, zastępca koordynatora służb specjalnych. To on, gdy był wiceszefem CBA, miał na swoim biurku stanowisko do odsłuchiwania nagrywanych przez agentów rozmów telefonicznych.

Ponadto BOR, Policja, Żandarmeria Wojskowa, Straż Graniczna i Służba Więzienna będą mogły otrzymywać odpisy aktów stanu cywilnego i zaświadczeń z USC.

Uprawnienia służb poszerzono w projekcie zmian przepisów o ewidencji ludności oraz prawie o aktach stanu cywilnego. Wąsik zgłosił je 19 grudnia, tuż przed Komitetem Stałym Rady Ministrów. We wtorek przepisy przyjął rząd.

„Projekt usprawnia dostęp służb do danych zawartych w rejestrach. Zmieniany jest tryb tego dostępu – powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą Wojciech Klicki, prawnik z fundacji Panoptykon i dodał, że istotne jest, aby logowania w systemie były zapamiętywane. „Tak aby było jasne, że np. minister Wąsik nie buszował po rejestrach i nie sprawdzał z ciekawości, czy Iksiński jest po rozwodzie, którą ma żonę i ile ma pozamałżeńskich dzieci.” Oficer twierdzi, że „dziś kontrola jest iluzoryczna. Nadużycia mogą wykryć praktycznie tylko wewnętrzne komórki samych służb.”

W tym kontekście zasadnicze zmiany powinna przynieść tzw. unijna dyrektywa policyjna, którą rząd musi wdrożyć w maju. Jednak MSWiA dotąd nie przygotowało odpowiedniego projektu.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Musisz o tym wiedzieć!