Tysiące na propagandę. Dwa lata dobrych zmian?

Ponad 30 tysięcy kosztował druk biuletynu wychwalającego dobra zmianę – wynika z odpowiedzi udzielonej przez Michała Wosia podsekretarza stanu w Ministerstwie sprawiedliwości na interpelację posłanek PO Kingi Gajewskiej i Moniki Wielichowskiej.

Posłanki Kinga Gajewska, Monika Wielichowska jeszcze 23 stycznia przesłały na ręce Ministra Sprawiedliwości swoje zapytanie o koszt otrzymanego biuletynu pt. „Dwa lata dobrych zmian w Ministerstwie Sprawiedliwości”. W interpelacji nr 6640 zapytały m.in.

  1. Do kogo skierowany jest biuletyn?
  2. Jaki jest nakład?
  3. Jaki był koszt wydania?
  4. Czy biuletyn jest elementem większej kampanii promocyjnej ministerstwa?

Z odpowiedzi wynika, że: „Folder informacyjny „Dwa lata dobrych zmian w Ministerstwie Sprawiedliwości” jest podsumowaniem dwuletniej, wyjątkowo dużej aktywności legislacyjnej resortu sprawiedliwości. Publikacja przybliża zagadnienia związane z funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości.” Bo jak wynika z dalszego wyjaśnienia „Pod względem liczby przygotowanych projektów ustaw Ministerstwo Sprawiedliwości jest rekordzistą wśród innych resortów – do dziś opracowało około 60 projektów. Obejmują m.in. tak ważne społecznie kwestie jak skuteczne ściąganie alimentów, walka z wyłudzeniami VAT, reforma prokuratury i sądownictwa, obniżenie opłat za czynności adwokackie, zakaz odbierania rodzicom dzieci z powodu biedy, utworzeniem Komisji Weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie, wprowadzenie Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, odbieranie majątków przestępcom, zapobieganie nadużyciom komorniczym, przeciwdziałanie lichwie, bezpieczeństwo na drogach.” (…) „Folder wydany został w nakładzie 6000 egzemplarzy, a całkowity koszt wykonania wyniósł 30 996 zł brutto. Zamówienie było realizowane przez Centrum Obsługi Administracji Rządowej, instytucji gospodarki budżetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Foldery informacyjne zostały przekazane do wszystkich biur poselskich i senatorskich, a także wszystkim parlamentarzystom do ich skrytek poselskich i senatorskich. (…)  trafiły również do wszystkich najważniejszych mediów (prasy, radia, telewizji, portali internetowych – zarówno o zasięgu ogólnokrajowym, jak lokalnym).”

Nam się wydaje, że można to było przesłać mailem jako PDF byłoby taniej, a dla mediów o wiele wygodniej.

Źródło: Twitter, sejm.gov.pl

Podziel się swoją opinią!


Co o tym sądzisz?
  • Fascynacja
  • Szczęście
  • Smutek
  • Złość
  • Znudzenie
  • Strach

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o