Dorota Arciszewska-Mielewczuk lekceważąco o problemach opiekunów niepełnosprawnych. Mamy przyjemniejsze uroczystości

Falę oburzenia w mediach społecznościowych wywołała wypowiedź posłanki z Kaszub – Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk (PiS), która pytana o protest osób niepełnosprawnych, odpowiedziała dziennikarzom, że ma teraz „przyjemniejszą uroczystość”. Jak donosi Express Kaszubski posłanka brała wtedy udział w jubileuszu abp. Sławoja Leszka Głódzia.

Rodzice i opiekunowie pełnoletnich osób niepełnosprawnych, walczą m.in. o 500 zł dodatek rehabilitacyjny i zwiększenie renty socjalnej dla swoich podopiecznych. Protest prowadzą w gmachu sejmu. Sprawa jest poważna i wywołuje coraz większe emocje. Dziennikarze w różnych częściach kraju pytali parlamentarzystów partii rządzącej o protest i możliwe zwołanie dodatkowego posiedzenia Sejmu. Takie pytania usłyszała również, reprezentująca Kaszuby, poseł Dorota Arciszewska – Mielewczyk z PiS, ale nie chciała rozmawiać z dziennikarzami. „Teraz mamy znacznie przyjemniejszą uroczystość” – odparła wsiadając do samochodu, a jej wypowiedź nagrali dziennikarze Faktów TVN. Pani poseł miała na myśli mszę dziękczynną z okazji 10. rocznicy ingresu abp. Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego.

Reklamy

Ta wypowiedzi wywołała lawinę krytycznych komentarzy, których autorzy wskazują na wielką butę, arogancję oraz brak empatii.

Źródło: Express Kaszubski, TVN, Twitter