Kusznierewicz zatopiony? Nie będzie jachtu za 100 mln?

Do żeglarza Mateusza Kusznierewicza, który miał sławić na morzach i oceanach dobre imię Polski dobiera się komornik. Niestety, jak informuje Gazeta Wyborcza, na wielką kasę od Polskiej Fundacji Narodowej, która miała zorganizować patriotyczny rejs za 20 mln zł, nie może już liczyć.

PFN zerwała z żeglarzem umowę. Działacze z fundacji, która ma krzewić polskość na świecie, już nie chcą z nim współpracować. Nie będzie więc patriotycznych rejsów, sławiących dobre imię Polski ze słynnym żeglarzem na pokładzie. Polska Fundacja Narodowa, zerwała umowę z Mateuszem Kusznierewiczem potwierdzając informacje, że Fundacja Navigare Kusznierewicza nie otrzymała kolejnej transzy finansowania projektu Polska 100.

Reklamy

Komunikat Polskiej Fundacji Narodowej przesłany do „Gazety Wyborczej” zawiera listę zarzutów wobec fundacji Navigare. Przede wszystkim chodzi o informacja, że zarząd fundacji żeglarza „zamierza złożyć wniosek do sądu o ogłoszenie upadłości.” Czyżby o upadłości, o której mówiło się od jakiegoś czasu, PFN dowiedziała się dopiero 7 maja?

„Niestety w ostatnich tygodniach otrzymaliśmy szereg niepokojących sygnałów o niewywiązywaniu się przez Navigare z dotychczasowych ustaleń i deklaracji. Jednocześnie 9 kwietnia trafiło do nas pismo o postępowaniu komorniczym prowadzonym wobec Mateusza. Kusznierewicza.” – napisano w odpowiedzi PFN.

Padają też zarzuty, że „przynajmniej część załogi jachtu nie otrzymuje zwrotu kosztów ani wynagrodzeń oraz że Navigare nie uregulowała wszystkich faktur za rebranding i sprzęt jachtu”. To wszystko spowodowało, że PFN straciła zaufanie do żeglarza, który miał sławić Polskę opływając największe porty Europy i świata. Umowa została zakończona z dniem 30 kwietnia 2018 r.

Sam Kusznierewicz nazywa komunikat PFN „kłamliwym”. Twierdzi, że to PFN nie wywiązała się z umowy. Przede wszystkim nie zakupiła jachtu i nie zapłaciła Navigare za remont jednostki, co doprowadziło tą szacowną instytucję, działającą od 10 lat do bankructwa. Żeglarz przedstawił swoją listę zarzutów.

W ramach projektu Polska 100 Mateusz Kusznierewicz na jachcie pod polską banderą miał z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości ruszyć w rejs dookoła świata i zawinąć do 100 portów. Wszystko miało kosztować ok. 20 mln złotych.

Źródło: Gazeta Wyborcza, twitter