Posłanka PiS sięgnęła dna? „Gdzie pana opiekun?” do prezydenta Wałęsy

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz postanowiła zażartować na swoim profilu na Twitterze z wizyty Lecha Wałęsy w Sejmie. Były prezydent spotkał się z protestującymi opiekunami osób niepełnosprawnych. Żart Krystyny Pawłowicz nie spodobał się internautom.

W poniedziałek z protestującymi w Sejmie spotkał się Lech Wałęsa. Zanim dotarł do sejmu Krystyna Pawłowicz na swoim profilu na Twitterze napisała: „Poniedziałek, godz.13.00, Sejm. L.Wałęsa: drogie panie, wolny świat patrzy na waszą dzielną walkie z faszyzmem Kaczyńskiego. Nie mogie wasz kobiety tak zostawić. Przeskoczyłem bramkie i zostaję tu z wami… Hartwich: a gdzie pana opiekun?”. – napisała posłanka PiS. Internauci zwrócili uwagę na fakt, iż parlamentarzystka naśladując i przedrzeźniając sposób mówienia Wałęsy zasugerowała, że były prezydent sam jest niepełnosprawny i potrzebuje opiekuna, o którego miała pytać Iwona Hartwich, matka niepełnosprawnego, która protestuje w Sejmie.

Reklamy

Lech Wałęsa podkreślił na początku spotkania, że nie chce, aby jego obecność była traktowana jako akcja polityczna. „Nie mieści mi się w głowie, jak niszczą nasz dorobek. Specjalnie nas kłócą, bo tylko tak mogą zostać u władzy (…) Są perfidni, gdzieś mają wasze męki” – ocenił Wałęsa. Zaproponował protestującym, aby zgłosili się w swojej sprawie do górników. Jedna z obecnych kobiet zaproponowała Wałęsie, aby został z protestującymi jako mediator: „Prosimy, by pan został z nami, mamy wolny materac” – przekonywała. Wałęsa odmówił tłumacząc, że ma dziś inne spotkanie. „Dziś w Puławach mam wielkie spotkanie. Będę o Was tam mówił. Będę mówił o potrzebie solidarności. Ten rząd trzeba odrzucić albo nawrócić.”

Źródło: Wprost, Twitter