Dojna zmiana. Ciągną miliony ze spółek

Politycy Prawa i Sprawiedliwości podczas kampanii wyborczej w 2015 roku obiecywali, że jak dojdą do władzy będzie dla nich najważniejsza „praca, pokora i umiar”. jednak, jak donosi Fakt, okazuje się, że na obietnicach się skończyło…

Tabloid podsumował kto z PiS gdzie i ile zarobił przypominając, że jednym z politycznych „łupów” jest KGHM Polska Miedź. Na dobrze płatne posady w KGHM i spółkach wchodzących w skład grupy kapitałowej mogli liczyć radni z PiS-u z Legnicy i Lubina.

Reklamy

Zbigniew Bytnar, radny miejski z Legnicy jako członek zarządu Pol Miedź Trans w 2017 roku zarobił 356.652,88 zł

Krzysztof Ślufcik, miejski radny z Legnicy zatrudniony w centrali KGHM jako dyrektor w 2017 roku zarobił 369.642,42 zł

Adam Wierzbicki, radny jako dyrektor w spółce Energetyka zarobił 205.18,20 zł

Wacław Szetelnicki, szef rady miejskiej w Legnicy, członek zarządu Centrum Badań Jakości w Lubinie w 2017 roku z tytułu umowy o pracę w KGHM – 480.627 zł. Na stanowisku członka zarządu CBJ w Lubinie zatrudniony jest od 20 października 2017 r.

Marta Burdak, powiatowa radna w Lubinie, zatrudniona na stanowisku dyrektora do spraw finansowych w Zakładach Górniczych Polkowice Sieroszowice w 2016 roku zarobiła 322.583,06 zł, a w 2017 roku 637.495, 39 zł

Zbigniew Leszko, powiatowy radny w Lubinie, dyrektor w Zakładach Górniczych Lubin w 2016 roku zarobił 300.968,30 zł.

Źródło: Fakt