PiS to jednak stan umysłu. Odlot Morawieckiego w Bukareszcie

Antyeuropejski rząd Morawieckiego, antyeuropejski prezydent Duda, antyeuropejska retoryka PiS. Nie przeszkadza to jednak pisowskim funkcjonariuszom wygłaszać kompletnie oderwane od rzeczywistości stwierdzenia, nie mające nic wspólnego z prawdą. Dzisiaj błysnął premier Mateusz Morawiecki, nazywany już przez dużą część internautów kłamcą lub Pinokiem. Na spotkaniu w Bukareszcie powiedział, że „Inicjatywa Trójmorza może przynieść 'wiele pozytywnego’ całej Unii Europejskiej. Przemodelowujemy mapę Europy, pokazując, że kraje centralnej i wschodniej Europy chcą i mogą przyczynić się do wzmocnienia fundamentów ekonomicznych UE.”

Premier Morawiecki najwyraźniej zapomniał, że Polska jest obecnie krajem niskich płac i wysokich podatków. Być może w głowie mu nadal milion samochodów elektrycznych, które ruszą na podbój Europy Zachodniej oraz inne tego typu mrzonki. Polska jest w ogonie Europy tak bardzo, że przeganiają nas pod względem wskaźników ekonomicznych i dobrobytu kraje dużo mniejsze.

Reklamy

Morawiecki, który sam ma kilkadziesiąt milionów na koncie, sprawia wrażenie człowieka kompletnie odrealnionego, daleki jest od spraw zwykłych ludzi. Trójmorze to dzisiaj puste hasło, przebrzmiała pieśń. Kraje centralnej i wschodniej Europy nie zbudują dobrobytu na wysokich podatkach, fatalnej edukacji i ogromym aparacie represji podatkowej panie premierze. Czas się obudzić, to nie korpo! Tu prezentacja Power Point nie działa.