UJAWNIAMY! Prorządowe media wybielają Morawieckiego w sprawie kredytów we frankach

Przed zbliżającymi się wyborami prorządowe media robią wszystko co możliwe, żeby wybielić Morawieckiego i pokazać jego postać w pozytywnym świetle. Jeden z kluczowych problemów wizerunkowych premiera to udzielanie kredytów we frankach szwajcarskich i doprowadzenie do ogromnych problemów finansowych wielu rodzin. W jednym z programów TVP na temat tej sprawy wzburzona członkini stowarzyszenia „Stop Bankowemu Bezprawiu”, Barbara Husiew, powiedziała wprost „Mateusz Morawiecki jest moralnie odpowiedzialny za tę śmierć.”

Chodziło śmierć jej męża: „Pan premier Mateusz Morawiecki jest moralnie odpowiedzialny za śmierć mojego męża i za to, że od 9 lat, jako żona samobójcy, walczę z Bankiem Zachodnim WBK i spłacam kredyt denominowany do franka szwajcarskiego. Pan Mateusz Morawiecki jest moralnie odpowiedzialny za tę śmierć i za los mojej rodziny.” – mówiła zrozpaczona kobieta.

Reklamy

Newsweek ujawnił, że do 2007 roku BZ WBK prawie nie udzielał kredytów frankowych. Zmieniło się to dopiero, kiedy prezesem banku został Mateusz Morawiecki. Zresztą on sam też zaciągnął taki kredyt, na szokująco wysoką kwotę, 2 milionów złotych. Kierowany przez niego bank oferował kredyty wszystkim chętnym, którzy spełniali kryteria dochodowe. A te były bardzo niskie, bo waluta szwajcarska była bardzo tania.

Z kolei Gazeta Wyborcza opublikowała dane, w których czytamy, że w 2007 r. bank miał w portfelu kredyty frankowe na ok. 500 mln zł. Później, w latach 2008-09, było to już ok. 2,3 mld zł. Portfel kredytów frankowych zwiększył się więc aż czterokrotnie. Tyle fakty.

W świetle tych informacji zapewnienia prorządowego portalu wpolityce.pl „Bank nie udzielał takich kredytów w latach 2002 – 2008 i tracił klientów na rzecz konkurencyjnych banków.” mogą budzić tylko uśmiech politowania.

źródło: wPolityce.pl, Wyborcza, Newsweek