Żona kontrowersyjnego posła PiS kandyduje do sejmiku. Ale na Podlasiu nie będzie łatwo, bo wyborcy pamiętają Annę Marię Anders

Zostanie radnym PiS to doskonały sposób na karierę w spółkach skarbu państwa i zarabianie setek tysięcy złotych. Tak przynajmniej wynika z danych, które opublikował Miłosz Motyka w akcji Sami Swoi. Nic więc dziwnego, że tysiące członków rodzin członków tego ugrupowania masowo garną się do wyborów.

Wśród wielu chętnych znajdują się też żony posłów, jak w przypadku Jacka Żalka. Sam poseł jest znany ze swoich kontrowersyjnych zachowań. Zaatakował między innymi dziennikarza Dziennika Porannego przed wywiadem, mówiąc mu, że „jest pan najbardziej podłym dziennikarzem, jakiego w życiu widziałem”. Poszło o relacjonowanie jego konferencji prasowej. Nagranie z tego wydarzenia możecie znaleźć tutaj. Typowa pisowska retoryka, nie zabrakło też ataku za „niemiecką gazetę”.

Reklamy

Justyna Emilia Żalek jest radną sejmiku podlaskiego w klubie radnych Prawa i Sprawiedliwości. Ale chyba nie będzie jej łatwo zdobyć mandat po tym, co dla Podlasia zrobiła, a właściwie nie zrobiła Anna Maria Anders, która ignoruje swój okręg wyborczy. Mieszkańcy Podlasia nie chcą po raz kolejny nabrać się na piękne słowa.

fot. Wrota Podlasia / Radni Podlasia