Skandal w Oświęcimiu! Odchodzący samorządowcy PiS dali sami sobie prezenty za 35 tysięcy złotych.

Iphony, tablety i laptopy o łącznej wartości blisko 35 tysięcy złotych przyznali sobie specjalną uchwałą na koniec kadencji w samorządzie politycy PiS, członkowie zarządu powiatu z Oświęcimia. Uchwały o przyznaniu tych kosztownych prezentów na koszt podatnika podjęli tuż przed odejściem z urzędu. Należały im się?

Jak informuje portal Fakty Oświecim Zbigniew Starzec dostał dwa iPhony, notebooka, tablet oraz etui na tablet o wartości 16.854,63 zł. Jarosław Jurzak dostał w prezencie Iphona, notebook, tablet, etui na tablet i torbę na tablet. Wartość „prezentu” to aż 10.745,07 zł. Ewa Pawlusiak dostała telefon Iphone, notebooka i tablet. Kosztowały 7.207,33 zł. Łącznie blisko 35 tysięcy złotych,

Reklamy

Arogancja władzy jest nieprawdopodobna. Służbowy sprzęt, który miał służyć do pracy, został w zasadzie zabrany z urzędu, pomimo, że powinien tam zostać. Trudno wiem sobie wyobrazić, żeby pracownik odchodząc z pracy zabierał pracodawcy (społeczeństwu!) sprzęt o tak ogromnej wartości. Mówimy o blisko trzydziestu pięciu tysiącach złotych a więc kwocie na którą większość Polaków pracuje ponad rok czasu albo dłużej.

Ale jak widać „należało im się”.

źródło: faktyoswiecim.pl