Bałagan w ustawie.

Premier Mateusz Morawiecki i jego ministrowie zapewniali, że w 2019 roku nie będzie podwyżek cen prądu. Ma w tym pomóc zmniejszenie wydatków spółek energetycznych, zmniejszenie akcyzy na prąd i obniżenie opłaty przejściowej. W wypadku tej ostatniej premier obiecywał, że budżet zyska 1,7 miliarda złotych.

Reklamy

Gdy jednak na stronie Sejmu ukazał się projekt ustawy doszło do sporego zamieszania. W treści można wyczytać, że są to nie miliardy, a miliony… Miliardy zostały jedynie na załączonym wykresie i w podsumowaniu.

Źródło: NaTemat

Poprzedni artykułRozłam w ONR. Na kłótniach narodowców zyska Rydzyk?
Następny artykułSenyszyn znów szokuje. Lewa ręka Czarzastego o dekomunizacji „komuszego święta”