Kolejne marnowanie czasu i publicznych pieniędzy zafundował nam znany z braku efektów działań w aferze dieselgate minister Adamczyk, wicemarszałek województwa śląskiego Woś i paru innych pisowskich funkcjonariuszy. Rozmawiali o kolei patriotycznej. Problem w tym, że za czasów PiS kolej przeżywa poważne problemy. Chodzi między innymi o ciągłe spóźnienia pociągów, brak składów Pendolino i przedłużające się lub odwoływane remonty.

Minister Adamczyk woli się zajmować patriotyzem na kolei bo realnych efektów swoich działań nie ma. Pociągi się notorycznie spóźniają, co wywołuje wściekłość pasażerów. Ale dla niego to najwidoczniej nie jest problem.

Reklamy
Poprzedni artykułWażna deklaracja PSL. Emerytura bez podatku w przyszłej kadencji Sejmu
Następny artykułGodzina pracy za 26 tysięcy złotych? Ujawniono kwoty za zlecenia w NBP