Leszek w formie.

– W wystąpieniu Roberta Biedronia nie było nic na temat polityki zagranicznej, bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego. (…) Nie było nic na temat systemów podatkowych, polityki historycznej, praw pracownika. (…) Najbardziej wiarygodną obietnicą jest to, że wiosna nadejdzie, bo to jest bez dwóch zdań – ocenił konwencje założycielską partii Wiosna Roberta Biedronia Leszek Miller.

Reklamy

Były premier żartobliwie odniósł się też do samej nazwy formacji byłego polityka Ruchu Palikota. – Wiosna trwa najwyżej kwartał. Ta nazwa sugeruje pewną sezonowość – stwierdził Miller.

Miller zauważył też, że 35 mld złotych, które to mają kosztować obietnice wyborcze Biedronia to „marny żart”. – Wystarczy sobie wyobrazić, ile potrzeba pieniędzy, aby wprowadzić minimalną emeryturę na poziomie 1600 złotych – podsumował Miller.

Źródło: RMF

Poprzedni artykułZniszczono biuro Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. „Zaj***emy was”
Następny artykułKukiz o partii Biedronia: krzyżówka SLD z Ruchem Palikota