Nie milkną echa i komentarze związane z kandydatami PiS do Europarlamentu. Układ władzy wystawił bardzo kontrowersyjne postacie, takie jak Anna Zalewska czy Beata Szydło. Ta ostatnia wołała niedawno z trybuny sejmowej, że nie będzie uczestniczyć w szaleństwie brukselskich elit. Jak widać wiarygodność nie jest dla PiS priorytetem. Szaleństwem byłoby bowiem zakładać, że Szydło w którymś momencie była szczera. Wyjazd do Brukseli odsunięta od władzy premier traktuje zapewne jako 5 lat doskonale płatnych wakacji. O ile zostanie wybrana.

Wystawienie przez Kaczyńskiego tak skrajnych postaci jak Zalewska, skonfliktowana z rodzicami i nauczycielami czy Szydło, która pluła na „szaleństwa” Unii Europejskiej w Sejmie, może skończyć się fatalnie. Polska potrzebuje bowiem rozsądnej proeuropejskiej reprezentacji a nie kolejnych politycznych obiboków i rozrabiaków.

Reklamy

Wiedza Szydło o Unii Europejskiej też marna

A internauci wyśmiewają już ten szaleńczy bieg po europejską kasę – to Akcja Ewakuacja.

Sprawę skomentował też Michał Szczerba

Poprzedni artykułPisowska komisja kompletnego braku kultury. Skandal podczas omawiania miliarda na propagandę?
Następny artykułMacierewicz ujawnił jeszcze więcej wrażliwych wojskowych tajemnice? Szokujące ustalenia dziennikarzy