Priorytety.

Aż 64 tys. złotych kosztowały ogłoszenia jakie MEN opublikowało m.in. w tygodniku braci Karnowskich, „Do Rzeczy” i Wprost”. Koszty ogłoszeń dot. rzekomej podwyżki dla nauczycieli odkrył Związek Nauczycielstwa Polskiego. Resort Zalewskiej próbował tłumaczyć się z wykupionych publikacji, jakoby miały one „charakter misyjny”.

Reklamy

Przypomnijmy – ogłoszenia MEN ukazały się w prasie 11 lutego. Jednak z wyliczeń portalu Oko.press wynika, że 16 proc. podwyżki z komunikatu to bzdura. Po odjęciu zabranych z Karty Nauczyciela dodatków, podwyżka w 2018 roku wyniosła 3,75 proc.

Źródło: Oko.press

Poprzedni artykuł„Zalewska zawsze kłamała” – Przewodnicząca Nowoczesnej ostro o deformie edukacji i ucieczce od odpowiedzialności. 
Następny artykułBrudziński nie zna języków obcych? Kogo PiS wysyła do Brukseli…