Lepszy i gorszy sort?

– Każdy, kto jest bogaty, kto ma dużo środków i sumienie, czy serce mu podpowiada, to nie bierze tych środków i znam takich ludzi bardzo, bardzo wielu – przekonywał premier Mateusz Morawiecki. Program miał być powszechny, dla wszystkich Polaków, ale po zachowaniu polityków PiS można wywnioskować, że zaczyna brakować pieniędzy. „Zamożniejsi” Polacy przypominają PiS, że rozdawane przez partię pieniądze pochodzą z ich podatków i mają prawo zgłaszać się po świadczenie.

Reklamy

– Dlaczego miałbym nie brać? W końcu jestem sponsorem tego programu, on jest finansowany z moich podatków. Płacę ich dużo, kilka tysięcy miesięcznie. Jeśli mogę otrzymać zwrot choćby części, to zrobię to. Mnie nie stać na to, żeby nie pochylić się po złotówkę leżącą na ulicy – przekonywał portal InnPoland.pl jeden z przedsiębiorców.

Źródło: InnPoland

Poprzedni artykułPiS szuka pieniędzy na 500 plus. Chce opodatkować Facebooka i Google
Następny artykułSkatowali urzędnika badającego SKOK-i. Proces gangsterów stanął w miejscu