Szaleje drożyzna na stacjach benzynowych. Paliwo sięgnie 10 złotych za litr?

W ciągu ostatniego miesiąca ceny paliw wzrosły o około 50 groszy na litrze. Jeśli ta tendencja się utrzyma, to za dwa lata będziemy płacić 10 złotych za litr. Skąd te zmiany? Tradycyjne tłumaczenie koncernów paliwowych to zmiany na światowych rynkach, ale tak naprawdę bardzo dużą część ceny benzyny – bo ponad połowę – stanowią podatki. Nie powinno być więc problemu, by cenę benzyny obniżyć, ale to stanowi z kolei wielki problem urzędników Ministerstwa Finansów. Na obniżki podatków zgadzają się oni bardzo niechętnie.

A urzędnicy w tym kraju to najbardziej wpływowe lobby, jakie istnieje. PiS po dojściu do władzy nawet nie próbował się nimi zająć. I tak siedzą, poukrywani po różnych instytucjach. Obniżenie akcyzy na paliwo polepszyłoby sytuację milionów kierowców.

Reklamy

Obniżkę cen benzyny obiecywał kiedyś Kaczyński. Ile warte są obietnice tej formacji już wszyscy jednak wiemy: