Urszula Pasławska ostro: minister Zalewska, fundacja Elbanowskich i radny PiS Proksa? To towarzystwo wzajemnej adoracji

Okrągły stół edukacji po czterech latach rządów PiS okazuje się być pisowską ustawką, bo zasiadają do niego sami pisowscy swoi: minister Zalewska, która oskarżana jest udział w aferze PCK oraz zniszczenie gimnazjów i zignorowanie miliona głosów za referendum, fundacja Elbanowskich, która po krzykach o edukacji przed wyborami w 2015 roku (dziwnym trafem zbieżnymi z pomysłami PiS), siedziała cicho przez ostatnie 4 lata czy też radny PiS, który tak pełni funkcję szefa oświatowej Solidarności, że działacze jego związku masowo odchodzą do ZNP. Taki zestaw przy okrągłym stole jednoznacznie ocenia Urszula Pasławska, poseł ludowców.

„Okrągły stół, czyli minister Zalewska, fundacja Elbanowskich i radny PiS Proksa to towarzystwo wzajemnej adoracji” – mocno określa pomysł Morawieckiego posłanka.

Reklamy

Rząd nie ma żadnego pomysłu na edukację i wielu ekspertów ocenia równie krytycznie pomysł okrągłego stołu. Widać jednak wyraźnie, że Jarosław Kaczyński kompletnie sobie nie radzi w kryzysie, bo to on podejmuje w tej chwili kluczowe decyzje a premier Morawiecki je wykonuje. Tymczasem nauczyciele zastanawiają się nad zaostrzeniem strajku.

„Edukacja wymaga poważnych zmian. Chciałabym, żeby moje dzieci chodziły do szkół nowoczesnych, uczących przydatnej wiedzy, żeby miały lekkie cyfrowe tornistry i żeby uczyli nauczyciele, których pozycji społecznej nikt nie podważa, którzy są doceniani i dobrze wynagradzani. Zrobię wszystko, by do Polski trafiło więcej pieniędzy na edukację” – mówiła Urszula Pasławska w Olsztynie.

„Edukacja to przyszłość Polski. Nie można jej niszczyć, bo niszczenie edukacji to działanie na szkodę nas wszystkich, to działanie przeciwko dzieciom.” – podsumowała Pasławska.