26 września 2021

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpinieFalenta szantażuje układ władzy? Albo go ułaskawicie, albo...

Falenta szantażuje układ władzy? Albo go ułaskawicie, albo…

„W hiszpańskim więzieniu gnije człowiek, który wierzył w sprawę pt. Polska uczciwa i sprawiedliwa. Zrobił, co do niego należało, wywiązał się ze wszystkich złożonych obietnic i został okrutnie oszukany przez ludzi wywodzących się z Pana formacji. Obiecali wiele korzyści i łupów politycznych. Czekałem lata codziennie łudzony, że niebawem nadejdzie dzień, w którym zostanę przez Pana ułaskawiony. Nie widać nadziei na jego nadejście. Proszę potraktować ten list jako ostatnią szansę na porozumienie się ze mną. Nie zamierzam umierać w samotności. Ujawnię zleceniodawców i wszystkie szczegóły.” – pisze Marek Falenta, którego działania doprowadziły do upadku rządu PO/.

Falenta ma zamiar być świadkiem koronnym. „Oczywiście Zbigniew Ziobro mi tego statusu nie przyzna. Musiałby być katem własnej formacji”. „Już raz udowodniłem swoje możliwości. Po co to powtarzać?”. Falenta ujawnia, że do organizacji nagrywania namawiał go Stanisław Kostrzewski, doradca Kaczyńskiego. Na listu Falenta zapewnia, że może przekazać kolejną kopię nagrań, i dodaje, że wielu nie upubliczniono, w tym rozmowy Mateusza Morawieckiego z prezesem banku PKO BP Zbigniewem Jagiełłą. To już wyraźna groźba, skierowana pod adresem wiceprezesa PIS.

Reklamy

Czy ujawnienie listu jest próbą „przegrzania” tematu przed wybuchem kolejnej afery czy po prostu kolejną odsłoną walki o władzę? Nie jest wcale wykluczone, że Falenta przez kogoś w Polsce wypuści jakąś taśmę, która uderzy w PiS ze zdwojoną siłą. Samo ujawnienie faktu, że Kostrzewski, bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, były członek PZPR, wieloletni skarbnik PiS, autor programu PiS, zlecał nagrania ma już ogromny ciężar i obciąża układ władzy.

Zapowiada się gorące lato w polityce.

Źródło: Rzeczspospolita

Musisz o tym wiedzieć!