Posłanka Nowoczesnej, Ewa Lieder, ostrzega przed skutkami planowanego rozporządzenia, które umożliwi budowę inwestycji narciarskich na terenie parków narodowych i rezerwatów przyrody. Jeżeli rozporządzenie wejdzie w życie będzie to koniec terenów chronionych w Polsce – komentują ekolodzy.

Nie po raz pierwszy PiS pokazuje, jak traktuje przyrodę. Było już niszczenie Puszczy Białowieskiej, aroganckie podejście do zaleceń Komisji Europejskiej a nawet okazy chronione w domu ministra. Nic więc dziwnego, że podobnie podchodzą do ludzi – dzieląc ich, nie szanując innych poglądów. Zdaje się, że przyroda nie interesuje polityków układu władzy. Ani ochrona powietrza, ani ochrona zdrowia czy życia ludzi, również. Dlatego czas temu powiedzieć zdecydowane nie w wyborach.

Reklamy

Ta sprawa pokazuje też jak ważną rolę pełni prodemokratyczna opozycja w Polsce i dlaczego jest tak potrzebna – ktoś musi patrzeć na ręce władzy.

 

Poprzedni artykułSzkoła gorsza nawet niż za komuny. Nauka na dwie zmiany do późnego wieczora
Następny artykułAbsurdalny pomysł PiS. Straż Marszałkowska może być… weteranami misji wojskowych