A może reformę wymiaru sprawiedliwości trzeba zacząć od zera? – zapytał Leszek Miller i wzbudził wściekłość na Alejach Ujazdowskich w siedzibie ministerstwa sprawiedliwości. Nic dziwnego – przypomniał Ziobrze, że swego czasu określił go zerem.

To krótkie zdanie Millera bardzo trafnie określa też prawdziwe potrzeby zmian w wymiarze sprawiedliwości.

Nic dziwnego, że komentarze są bardzo pozytywne. Internauci przypomnieli te słynne słowa Millera sprzed lat: „Pan jestem zerem, panie pośle” – powiedział do Ziobry.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o