Mateusz Morawiecki w kwietniu rozmawiał z Elonem Muskiem na temat lokalizacji fabryki Tesli w Europie. Jak widać premier był nieskuteczny. Fabryka Tesli powstanie bowiem w Niemczech. Będzie tam także centrum projektowe amerykańskiej marki. A my musimy obejść się ze smakiem.

Jak widać Morawiecki nie jest w stanie obiecać niczego, co skusiłoby amerykańskich inwestorów do zbudowania supernowoczesnej fabryki w Polsce. A szkoda, bo Tesla to nie tylko produkcja i miejsca pracy, to także rozwój krajowego know-how i miejsca pracy wokół fabryki. Która to już inwestycja stracona przez Polskę? Jak wiele firm zrezygnowało z budowy tu swoich firm przez wysokie podatki, fatalny represyjny system fiskalny i ogólne nieprzygotowanie urzędników do obsługiwania inwestycji?

Reklamy

Niedawno ze zlokalizowania fabryki w Polsce zrezygnował przez potężny chiński koncern BYD. Teraz wielka fabryka Tesli powstanie w Niemczech. To nie są przypadkowe decyzje – nasz kraj jest po prostu fatalnie oceniany, także przez pryzmat premiera i rządu. A może przede wszystkim nieprzewidywalnego Kaczyńskiego.

“Chcemy przyciągać kapitał amerykański na nowoczesne inwestycje, bo to się przekłada na wysokopłatne miejsca pracy; to jeden z głównych powodów mojej planowanej wizyty w USA” – mówił Morawiecki. Może czas oddać pieniądze za te przeloty?

źródło: Twitter

Poprzedni artykułCałą noc słychać było wycie dochodzące z okolic ul.Nowogrodzkiej. Polacy komentują przegraną PiS w Senacie
Następny artykułSzokujące mafijne metody wobec senatorów opozycji? Powinna się tym zająć prokuratura