Adam Andruszkiewicz ma na koncie wyrok – ujawniał Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

„Były szef skrajnie prawicowej Młodzieży Wszechpolskiej, który zasłynął tym, że pobrał z kasy Sejmu kilkadziesiąt tysięcy złotych na kilometrówki, mimo że nie miał ani samochodu, ani kierowcy, ani prawa jazdy – bardzo lubi moralizować i przedstawiać się jako praworządny obywatel. Okazuje się jednak, że poseł Adam Andruszkiewicz ma w swoim życiorysie ciemne karty, którymi niespecjalnie lubi się chwalić. Właśnie dostaliśmy informację, że pan „Kilometrówka” został kilka lat temu skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku” – napisał na swojej stronie Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Reklamy

Chodzi o skazanie za wykroczenie, jakim było zwołanie nielegalnego zgromadzenia. Andruszkiewicz nie ujawnił tego faktu przed wyborami.

 

Poprzedni artykułPrzyszli do Glińskiego sprzedać mu mamidło. WIDEO
Następny artykułPanika w PiS? Platforma Obywatelska ma nowego przewodniczącego, będzie ostro