Edukacja to podstawa rozwoju Polki i klucz do lepszej przyszłości milionów Polek i Polaków. Nie ma nic ważniejszego, niż przygotowanie nowych pokoleń na nadchodzące trudne czasy. Reforma edukacji jest niezbędna, ale zupełnie inna, niż ta niszczycielska, którą w fatalny sposób wprowadził Kaczyński, Zalewska a dzisiaj kontynuuje Piontkowski.

Zmiany w edukacji muszą zacząć się od pytania o to, kogo chcemy wychować w szkołach. Potrzeba nam odważnych, wolnych ludzi, którzy będą budować i rozwijać. Którzy nie będą bali się porażek. Którzy będą szukać nowych dróg rozwoju i rozwiązań. Którzy będą potrafili ze sobą współpracować i szybko odróżnią kłamstwo polityków od prawdy. Którzy znajdą lepsze sposoby na to, by Polska była silniejsza i niezależna.

Reklamy

Dzisiejszy system to w zasadzie uniemożliwia. Uczniowie marnują czas poznając kompletnie zbędą wiedzę, marnują swoje zdrowie nosząc ciężkie tornistry i marnują czas i pieniądze rodziców, musząc uczestniczyć w korepetycjach i dodatkowych zajęciach, bo szkoła nie uczy nic potrzebnego.

Szkoła stała się skansenem, który jest biegunowo odległy od rzeczywistych potrzeb i możliwości uczniów i nauczycieli. Nam potrzeba radykalnej zmiany, ale zmiany prawdziwej i przemyślanej. Zmiany, która przyniesie korzyści wszystkim a nie fałszywe poczucie zadowolenia politykom. Dzisiaj dzieci noszą 10-15 kilogramowe plecaki, uczą się o rzeczach zbędnych i nie rozumieją po co mają zdawać jakieś absurdalne egzaminy z wiedzy teoretycznej ale nieprzydatnej. A nikt ich nie uczy umiejętności potrzebnych w życiu.

Co więcej, szkoła uczy agresji, chamstwa, serwilizmu oraz bycia miernym. Aktywni nie są mile w dzisiejszej szkole widziani. I czas to zmienić! Odsunąć od władzy ludzi pokroju Dariusza Piontkowskiego, który nie ma żadnego pomysłu na to, jaka szkoła Polsce jest naprawdę potrzebna.

Poprzedni artykułMusimy odzyskać media publiczne! Dzisiaj to ośrodki propagandy PiS pełne miernot
Następny artykułByły skarbnik PZPR trafił do zarządu Orlenu. Fałszywy doktor ekonomii będzie odpowiadać za finanse państwowej spółki