Przypominamy: Sprawa tajemniczego ułaskawienia i dokumentów, które zniknęły rozpala na nowo wyobraźnię opinii publicznej.

11 lat temu prezydent Lech Kaczyński ułaskawił niejakiego Adama S., biznesmena skazanego za wyłudzenia. Decyzja zapadła w rekordowym tempie, z pominięciem opinii sądu i wbrew stanowisku prokuratury. Z Kancelarii Prezydenta miał zniknąć też końcowy wniosek o zastosowanie prawa łaski, który miał podpisać Andrzej Duda, pełniący funkcję podsekretarza stanu do 6 lipca 2010 roku.

Reklamy

Ułaskawiony biznesmen został potem wspólnikiem zięcia Lecha Kaczyńskiego.

 

Poprzedni artykułNaczelna Rada Adwokacka miażdży PiS
Następny artykułSędzio, odwieś togę! Polacy protestują przeciwko nielegalnym sędziom, powiązanym z władzą.