To już państwo policyjne? 4 osoby demonstrowały na ulicy Mickiewicza w Warszawie, niedaleko domu Jarosława Kaczyńskiego. Policja zatrzymała i zawiozła na komendę dziennikarza, który to relacjonował, wyposażonego w środki ochronne.

Wygląda więc na to, że pod pozorem zakazu zgromadzeń wprowadzono też cenzurę medialną. Polacy mają nie wiedzieć o tym, co się dzieje w kraju.

Reklamy

Jarosław Kaczyński mieszka na Żoliborzu. Jego dom wyceniany jest na blisko 2 miliony złotych.

Oto relacja zatrzymanego dziennikarza:

źródło: Twitter

Poprzedni artykułDołącz do akcji! Blisko 200 tysięcy osób podpisało petycję o przesunięcie wyborów prezydenckich.
Następny artykułSamorządy nie będą narażać życia Polaków. Burmistrz Kęt odmówił podpisania dokumentów wyborczych, w jego ślady pójdą inni